Samochody brytyjskiej marki Rover od dawna były moim marzeniem. Oczywiście nie mowie o autach niższej klasy. Nie są złe, aczkolwiek niczym się nie różnią od innych samochodów tego segmentu. Mnie interesuje limuzyna określana jako Rover 75. Spotkałem się z nią po raz pierwszy w dziwnych okolicznościach. Prowadziłem firmę, w branży czyszczenie tapicerki samochodowej, i zostałem wezwany do wyczyszczenia Rovera. Oczywiście miałem okazje się zapoznać z tym samochodem bardzo blisko. Nie miałem okazji nim jeździć, ale sam kontakt, sprawdzenie komfortu w środku, wyglądu tapicerki, czy tablicy rozdzielczej wystarczył. Spodobało mi się to auto od razu. Jest limuzyną, ale bardzo ciekawą. Zachwyca, patrząc z zewnątrz jak i z wewnątrz. Moim marzeniem jest auto w kolorze srebrnym, takie własnie czyściłem.
Comments