Jeden z samochodów, który długo pozostawał poza moim zasięgiem. Okularniki podobały mi się od lat. Kiedyś jednak jako nowość były autem biznesmenów, którzy mogli sobie na nie pozwolić. Inne osoby raczej nie, w końcu kilkadziesiąt, lub ponad sto tysięcy, to troche pieniędzy i nie każdy może sobie pozwolić na ich wydanie. Teraz jest troche inaczej. Mercedesy nie sa aż tak kosmicznie drogie, poza tym istnieje wiele samochodów używanych, które są oczywiście o wiecie tańsze, a niewiele gorsze. Ryzykiem jest trafienie na samochód powypadkowy, jednak tutaj wystarczy dobry specjalista, który zbada to i tamto i określi czy samochód brał udział w wypadku. Myślę, że kiedyś kupię sobie takiego Mercedesa. W końcu nie ma chyba samochodu z większym komfortem jazdy. Wiem jednak, że kupić to nie problem, trzeba go jednak potem utrzymać.